Analogicznie do nakładających się warstw farby i koloru, tworzących głębię w malarstwie, buduję niepowtarzalność estetyczną wnętrza. Tworzę palety kolorystyczne dla każdego projektu.
Kolor jako narzędzie do tworzenia przestrzeni, oddziałuje na zmysły i wpływa na dobrostan człowieka. Kolory stają się pełnoprawnymi aktorami w budowaniu klimatu, który ma głęboki wpływ na sposób, w jaki odczuwamy i funkcjonujemy w danym wnętrzu. Nieszablonowe użycie koloru, pełne wrażliwości na niuanse psychologiczne, zmienia percepcję i stan umysłu użytkownika przestrzeni.
Stawiając na eklektyzm – śmiało łączę style, formy i odcienie, i tak tworzę spójną, a zarazem zaskakującą całość. Komponowane palety kolorystyczne są niczym malarskie płótna, na których każdy odcień, od subtelnych pasteli po intensywne, nasycone barwy, pełnią unikalną rolę.
Każdy kolor w palecie ma swoje miejsce, odpowiada za określoną funkcję, odgrywając kluczową rolę w kreowaniu przestrzeni. Wyjątkową cechą projektowania kolorystycznego jest głębokie zrozumienie związku między barwą a funkcjonowaniem człowieka. Podczas studiów doktoranckich na Politechnice Gdańskiej, badałam jak nieodpowiedni dobór barw może mieć wpływ na psychikę człowieka oraz przestrzeń, w której żyje.
Kolor w moich projektach to coś więcej niż zewnętrzna warstwa – to pulsująca esencja, która przenika wnętrza, nadając im życie i głębię.
Wykorzystuję kolor jako formę ekspresji i narzędzie do kreowania przestrzeni o wyjątkowym charakterze. Doświadczenia zawodowe, takie jak współpraca przy tworzeniu palet kolorystycznych dla marek farbiarskich, odzieżowych i motoryzacyjnych, a także praktyka w zakresie projektowania przestrzeni mieszkalnych, pozwalają mi na tworzenie unikatowych projektów, które inspirują. Moje prace publikowane są w AD DE, AD IT oraz Elle UK. Dołączyłam do listy AD 100 2025 Polska – lista najważniejszych architektów i projektantów z Polski i ze świata.
Projektowane przestrzenie, nie tylko wypełniają się kolorem, ale stają się plastycznymi całościami. Kolor w projektach to więcej niż konkretne odcienie – to doświadczenie sensoryczne, które angażuje zmysły i przekształca przestrzeń w żywą, dynamiczną całość.
Wnętrza zachwycają dotykiem i odczuciem. Kolor w połączeniu z powierzchnią, fakturą czy materiałem, tworzy harmonijną kompozycję. Kolor wpływa na emocje, krocząc przez przestrzeń, jak subtelna melodia.
Umiejętność obserwacji i interpretacji pozwala mi łatwo odnaleźć się w każdej konwencji. Tworzę przestrzeń dla ludzi przeżywających Świat z innego poziomu postrzegania.
Każde wnętrze staje się polem interpretacji uwarunkowanym przez bagaż doświadczeń, zasobność w emocje, umiejętność dostrzeżenia i docenienia niuansów. Są to wnętrza dla ludzi, którzy są koneserami życia, smaku, pasji i koloru.
Projektując przestrzeń do życia w konkretnym otoczeniu przyrodniczym i społeczno-kulturowym, obserwuję i odkrywam przekonania, które składają się na kulturę tego otoczenia. Mam na względzie ludzi osadzonych lokalnie w danym miejscu – co myślą o Świecie, co o nim wiedzą, a także jakiego Świata pragną i o jakim marzą. Z wyczuciem i empatią podchodzę do ich wartości i przekonań, które składają się na to, co nazywają swoim światopoglądem.
Analogicznie do nakładających się warstw farby i koloru, tworzących głębię w malarstwie, buduję wartość i niepowtarzalność estetyczną wnętrza i obiektu. W ten sposób tworzę czasoprzestrzeń – ducha miejsca – osadzonego w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.
Trudności, ułomności i niedociągnięcia istniejącego wnętrza przekuwam w atut, cechę charakterystyczną – niemożliwą do odwzorowania w innych warunkach. Dzięki temu powstanie unikalna wartość danej przestrzeni – niemożliwa do podrobienia.
Nurt architektury późnego modernizmu powstały w końcu lat 40. XX wieku. Zakładał, że najważniejsze są przestrzeń, konstrukcja i uwrażliwienie na właściwości zastosowanych materiałów. Zmieniam przestrzeń z abstrakcyjnej na ekspresyjną.
Brak konwenansów w łączeniu elementów to świadome, wyzwolone podejście do projektowania, w którym estetyka nie wynika z trendu, lecz z prawdy miejsca, materiału i człowieka. To odwaga w zestawianiu ze sobą pozornie odległych form, faktur i kolorów — nie po to, by szokować, ale by budować głęboką, emocjonalną spójność przestrzeni.
Brak konwenansów w tworzeniu, to umiejętność słuchania tego, co wnętrze chce powiedzieć — także poprzez swoje mankamenty, surowość, niedoskonałości. To przekształcanie ograniczeń w siłę projektu. To wolność w doborze środków wyrazu: stare obok nowego, ciężkie obok lekkiego, monumentalne obok subtelnego.
W efekcie powstają przestrzenie totalne — takie, które działają na wszystkie zmysły. Niepowtarzalne, bo utkane z autentycznych warstw historii, konstrukcji i osobistych narracji.
To nie styl. To sposób myślenia. To projektowanie, które nie potrzebuje zgody na to, co wypada. Tylko w ten sposób można tworzyć architekturę, która ma duszę — i zostaje w pamięci na długo.
Wnętrze jest zbiorem cech i elementów, które samodzielnie nie muszą być atrakcyjne. Kunszt zestawienia ich razem, aby tworzyły całość, która będzie żyła i współgrała z użytkownikiem, dla jednych tworzy piękno klasyczne, dla innych sprzeczność brutalizmu.
Inspirację do tworzenia wnętrz czerpię z miłości do rzeczy prawdziwych i autentycznych. Prawda wnętrza, które Tworzę opiera swój fundament na rzemiośle. Współpracuję z mistrzami meblarstwa, kamieniarstwa, kowalstwa, tapicerstwa, sztukatorstwa.
Osadzam wnętrza w ramach kulturowych, z szacunku do sztuki regionalnej, zachowując tożsamość miejsc. Kiedy wszystko staje się globalne, swoją misję odczytują jako sztukę tworzenia indywidualnego, osadzonego w tradycji i tożsamości miejsca.
Autentyczne wnętrza to barwniki, tkaniny, naturalne surowce adekwatne do czasu, w którym powstała dana przestrzeń.
Dobrze zaprojektowana przestrzeń jest jak plan filmowy, musi dobrze zagrać w różnych odsłonach dnia i nocy, różnych wydarzeniach i być łatwo adaptowalna dla domowników. Jestem reżyserem przestrzeni, którą adaptuję do współczesnych potrzeb.